Lepiej zapobiegać, jednak gdy…

Jesień to niezwykle piękna pora roku, jednak to także okres zwiększonej zachorowalności na
przeziębienia i grypę. Powszechnie wiadomo, że chorobom lepiej zapobiegać niż
je leczyć, jednak czasami mimo wszelkich starań i tak nie udaje się uniknąć
uporczywego kataru czy męczącego kaszlu. O tym jak radzić sobie z
przeziębieniem istnieje długa lista rad i zaleceń tworzonych na przestrzeni
wieków. Dla wielu osób współczesna medycyna stanowi jedyne słuszne rozwiązanie,
dla innych tylko i wyłącznie sprawdzone sposoby naszych dziadków warte są
zastosowania. W niektórych sytuacjach warto jednak przeprowadzić „wzmożony
atak” na wirusy i połączyć środki farmakologiczne ze starymi przepisami naszych
babć. Tabletki przeciwgrypowe, gorąca kąpiel, wygodne łóżko i kubek ciepłego
mleka z miodem i czosnkiem wypitego tuż przed snem, powinny już następnego dnia
przynieść przynajmniej minimalną poprawę. I pamiętajmy, że liczy się czas. Im
szybciej zareagujemy na pierwsze objawy przeziębienia, tym łatwiej będzie się
go pozbyć, bez konieczności stosowania antybiotyków.